Tworzę, więc jestem... ...czyli o wszystkim, co sprawia mi radość!
Blog > Komentarze do wpisu

Coś do poczytania

Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście uwielbiam Carlosa Ruiza Zafóna. Przeczytałam ostatnio MARINĘ i nie zawiodłam się. Jego książki mają w sobie coś mrocznego, tajemniczego. Zawsze coś mnie do nich ciągnie, lubię czasem wziąć którąś z jego książek i po prostu poczytać fragment wyrwany z kontekstu. Żeby choć na chwilę wsiąknąć w jego świat.

książka

 

"Barcelona, lata osiemdziesiąte XX wieku. Óscar Drai jest zauroczony atmosferą podupadających secesyjnych pałacyków otaczających jego szkołę z internatem. Pewnego dnia wśród nich spotyka Marinę; od pierwszego wejrzenia wydaje mu się ona nie mniej fascynująca niż sekrety dawnej Barcelony. Óscar i jego przyjaciółka zaczynają śledzić zagadkową damę w czerni, odwiedzającą co miesiąc bezimienny grób na cmentarzu w dzielnicy Sarriá. I tak odkrywają zapomnianą historię rodem z "Frankensteina" i XIX-wiecznych thrillerów. A jej dramatyczny finał ma się dopiero rozegrać..."

książka

 

książka

poniedziałek, 21 marca 2016, musiak87

Polecane wpisy

  • Zaczytana...

    W moim osobistym księgozbiorze pojawiło się ostatnio kilka nowych książek. Każda nowo zakupiona książka, to nowa megaradość dla mojego mocno wyczulonego zmysłu

  • Do pościeli...

    Ostatnio książki czytam jedynie do pościeli, tuż przed snem i to nie zawsze, ale staram się jak najczęściej. W związku z tym zaczęłam a właściwie znów już kończ

  • Co teraz czytam...

    Otóż kończę obecnie książkę Stephenie Meyer "Intruz". I już żałuję, że nie ma dalszego ciągu... Sagę "Zmierzch" czytałam bez wytchnienia, w szaleńczym pędzie ci

Komentarze
2016/03/21 19:50:34
Nie miałam okazji jeszcze czytać książek tego autora, ale może może :)
-
2016/03/26 16:25:09
Nie znam ,trzeba nadrobic :)
Wesolych i spokojnych Swiat
zyczy Dana