Tworzę, więc jestem... ...czyli o wszystkim, co sprawia mi radość!
środa, 25 stycznia 2012

Kilka dni temu coś mnie wzięło na pierniczki, już dawno miałam na nie ochotę. Więc upiekłam:

pierniki

 

pierniki

 

pierniki

 

I przepisik:

SKŁADNIKI:

  • 50 dag mąki
  • 20 dag płynnego miodu
  • 20 dag cukru
  • 12 dag margaryny
  • jajko
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka kakao
  • op. przyprawy do piernika
  • białko do posmarowania pierniczków
  • lukier do dekoracji

 

PRZYGOTOWANIE:

  1. Miód podgrzewamy. Wsypujemy cukier i mieszając rozpuszczamy. Mieszamy z przyprawą. Dodajemy margarynę i roztapiamy.
  2. Mąkę przesiewamy z kakao i proszkiem do pieczenia. Wlewamy miód i wbijamy jajko. Mieszamy i wyrabiamy elastyczne ciasto. Formujemy kulę i odstawiamy na ok. 30 min. do lodówki.
  3. Ciasto rozwałkowujemy na 0,5 - cm placek. Wykrawamy pierniczki. Układamy na blasze i smarujemy roztrzepanym białkiem. Pieczemy 15 min. w temp. 180°C. Studzimy i dekorujemy.

 

Życzę smacznego:) Za rok postanowiłam że upiekę je na święta i ozdobię nimi choinkę:)

Dziękuję za miłe komentarze odnośnie kartek wielkanocnych!!!

Pozdrawiam wszystkich!!!

 

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Czas pędzi jak szalony, a ja się w miejscu zatrzymałam. Dawno nic nie pisałam, ale to nie znaczy, że nic nie robiłam!;) Otóż wzięłam się za... kartki wielkanocne! Wiem, dopiero styczeń, ale tworzę je póki mam czas, bo mam już zamówienia i chcę się wyrobić. Zwłaszcza, że to karteczki haftowane, a one jak wiadomo wymagają więcej czasu.

Jak narazie udało mi się stworzyć tyle:

kartki

 

Jak widać wyhaftowałam również wzorki takie same jak w tamtym roku:

kartki

 

Ale powstały też wzorki nowe:

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

poniedziałek, 02 stycznia 2012

Święta święta i po świętach. Witam wszystkich w Nowym Roku!!! Mam nadzieję, że przyniesie on Wam wszystko to, co w życiu najpiękniejsze!!!

Ostatnio nie mam czasu i prawdę mówiąc chwilowo nawet ochoty na tworzenie czegokolwiek. Mam nadzieję, że niedługo to się zmieni. Pokażę dziś jeszcze ostatnią karteczkę świąteczną jaką stworzyłam przed świętami na zamówienie, wprawdzie trochę po czasie, ale jakoś o niej zapomniałam.

Oto ona:

karteczka

 

karteczka

 

karteczka

 

A tak poza tym, oto kolejna książka, która dołączyła do mojej biblioteczki, kupiłam ją już jakiś czas temu i prawdę mówiąc jeszcze nie zdążyłam przeczytać. Jak narazie pożyczyłam ją koleżance, więc nie mam pod ręką opisu:

          książka

 

A oto z kolei książka pożyczona od koleżanki, którą mam nadzieję, w najbliższym czasie dam jakoś radę przeczytać:

          książka

"Zafascynowana japońskim językiem i kulturą Amerykanka Lea Jacobson przyjechała do Tokio, by uczyć japońskie dzieci angielskiego. Miała jednak pewne trudności z dostosowaniem się do społeczeństwa o sztywnej strukturze. Gdy została zwolniona z pracy, zatrudniła się jako hostessa w tokijskiej Ginzie. Tu przekształciła się w laleczkę, której zadaniem było schlebianie, flirtowanie i związki z klientami w średnim wieku. Praca hostessy - zajęcie wywodzące się bezpośrednio z tradycji gejszy - szybko okazała się lukratywna... i uzależniająca. Gdy bohaterka popadła w samookaleczenie i alkoholizm, odkryła, że od tego kuszącego stylu życia, który tak pokochała, zdaje się nie być ucieczki."

Wydaje się fajna. No cóż, jak narazie tyle pozytywnych nowości u mnie, jeśli coś uda mi się twórczego wyskrobać, napewno pokażę:)

A jak narazie pozdrawiam wszystkich, którzy do mnie zaglądają i życzę miłego dnia!!!

 

15:08, musiak87
Link Komentarze (3) »