Tworzę, więc jestem... ...czyli o wszystkim, co sprawia mi radość!
środa, 27 stycznia 2016

Czas na trochę wiosny. W tym roku zabrałam się za wielkanocne papierki wcześniej niż zwykle. Póki wena trwa gdzieś w głowie. I póki chęci zdwojone zawładnęły moją osobą. Przebuszowałam internet, natchnęłam się, zainspirowałam i tworzę:

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

niedziela, 24 stycznia 2016

Najlepsze są szybkie, spontaniczne kartki, nad którymi nie trzeba wiele myśleć, same wychodzą spod rąk. Taka jest właśnie ta, na szybkie ekspresowe zamówienie:

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

niedziela, 17 stycznia 2016

Doczekałam się ostatnich pociągnięć igłą w hafcie sowim. Muszę jeszcze tylko kupić odpowiednią ramkę i kolejny cel krzyżykowy osiągnięty. Teraz zastanawiam się, co by tu nowego wrzucić pod igłę. Czas poprzeglądać zasoby wzorkowe.

A na razie sesja zdjęciowa z sowami w roli głównej;)

haft

 

haft

 

haft

 

haft

 

haft

 

haft

 

haft

 

haft

22:22, musiak87 , hafciki
Link Komentarze (5) »
niedziela, 10 stycznia 2016

Zaczęłam niedawno niewielki haft z sowami (choć mój syn ciągle upiera się, że to pingwiny:)) Tak więc siedzę sobie i haftuję wieczorami, a dziś z racji niedzieli nawet o poranku. I bardzo przyjemnie jest.

Oto postępy:

haft

 

haft

 

haft

 


haft

 

haft

22:40, musiak87 , hafciki
Link Komentarze (4) »
piątek, 08 stycznia 2016

Witam wszystkich w nowym roku, mam nadzieję, że zaczął się on dla Was optymistycznie, bez większych problemów, z dużą ilością czasu na rzeczy które umilać będą nawet najbardziej kapryśny dzień i ze zdwojoną energią do życia!

Choć Święta się już skończyły, teraz dopiero czuć prawdziwie zimową atmosferę, śnieg się rozszalał, mróz szczypie w uszy a moje dziecko w końcu cieszy się że ulepi bałwana:) Wiem, sytuacja na drogach na pewno wszystkich drażni, ale pamiętajmy - nowy rok - większy optymizm:))

A dla wszystkich na osłodę jeszcze garść ostatnich poświątecznych pierników:)

pierniki

 

pierniki

 

pierniki

 

pierniki