Tworzę, więc jestem... ...czyli o wszystkim, co sprawia mi radość!
środa, 28 lipca 2010

Poproszono mnie o instruktaż do ostatnich kwiatków, więc oto i on. Trochę opóźniony jak widać, ale jest.

Na początek - potrzebne rzeczy. Sześć kwadratów wyciętych z wybranego materiału na płatki, igła, nitka, jakiś ozdobny kwiatek i koralik na zakończenie:

instrukcja

 

Z materiału formujemy płatki i przyszywamy je pojedynczo do wyciętego kółeczka z materiału:

jak zszywać

 

Tak wygląda kwiatek posiadający już wszystkie płatki, ale jeszcze bez wykończenia:

kwiatek

 

Następnie przyszywamy detale:

ozdoby

 

I oto gotowy kwiatuszek:

gotowy kwiatek

 

Do takich robótek, w taki deszczowy, chłodny dzień polecam pyszną gorącą czekoladę:)

z gorącą czekoladą

 

Miłego tworzenia życzę:)

 

12:09, musiak87
Link Komentarze (3) »
piątek, 23 lipca 2010

Masakra krzyżykowa u mnie nastąpiła ostatnio, czyli kompletny chwilowy brak czasu na wyszywanie:( Pomimo dręczących upałów, ochota na haftowanie nie przechodzi, przeciwnie, tęskno za tym bardzo. Ale co się mam ochotę rozłożyć z całym warsztatem, to zaraz trzeba zbierać i stwierdzam, że nie ma sensu. No ale cóż, życie jest życie, niedługo nadrobię:)

Wyorganizowałam jednak odrobinę czasu na szybkie zrobienie kwiatków, do kartek się nie przydadzą, bo trochę za duże, ale na pewno się nie zmarnują:)

kwiatki

 

kwiatki

 

 

piątek, 16 lipca 2010

 Zbliżają się imieniny mojej siostry, więc jest to doskonała okazja na kartkowanie dalsze:) Ze względu na to, że wszystkie moje dotychczasowe kartki już widziała, musiałam się postarać o nową. Pomógł mi w tym nawet synek, choć pomoc to nietypowa, bo polegała na tym po prostu, że spał:) Zmęczony intensywną bieganiną, zabawą i upałem, zasnął jak aniołek podczas wczorajszego dnia.

Wtedy właśnie powstała:

kartka

 

kartka

 

Taka właśnie. Wstawiłam już teraz, lekko przed czasem, ponieważ siostra wyjechała, więc na blogu napewno nie zobaczy, dopiero aż w jej własne łapki doleci. Mam nadzieję, że jej się spodoba:)

 

wtorek, 13 lipca 2010

 Nie ma dużych postępów w Narcyzach, ale troszkę przybyło. Ale od początku. Więc kiedy skończyłam wyszywać stół w obrazie, musiałam kupić dalsze muliny. Tu zaczęły się schody. Zapeszyłam jednak tym, że tak to niby fajnie dobrane te muliny. Połowę musiałam znów dobrać sama, trochę mi z tym zeszło, ale jakoś się udało, mam nadzieję, że na finiszu będzie to wyglądać dobrze.

I tak oto wyglądał stół skończony wraz z nowymi mulinami:

haft

 

Później natomiast doszedł jeden narcyz, trochę na kwiatka nie wygląda, bo jeszcze nie ma kontórów, ale ważne, że już jest:

haft

 

I narazie na tym etapie stanęłam, więcej niestety nie udało mi się wyszyć.

 

A teraz dla odmiany zaprezentuję jeszcze pierwszy słonecznik, który zakwitł w ogródku:)

słonecznik

 

Bardzo lubię słoneczniki, kojarzą mi się z dzieciństwem:) i czekam z niecierpliwością na następne, bo cieszą moje oko niezmiernie!

 

14:28, musiak87
Link Komentarze (2) »
czwartek, 08 lipca 2010

Tak, tak, znów nowa kartka. Przyjemnie jest zrobić sobie kartkowy przerywnik między haftowankiem. To lubię:)

Więc oto i gwiazda dzisiejszego wpisu:)

               kartka

               kartka

               kartka

 

Do gwiazdy jej wprawdzie daleko, ale zawsze to kolejna kartka do kolekcji. Nie wiem tylko, czy kiedykolwiek zdołam te wszystkie kartki rozesłać, podarować, bo jest ich już sporo a zapowiada się na więcej:)

 

15:55, musiak87
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 05 lipca 2010

No tak, obraz rozpoczęty. Pierwsze krzyżyki zamieszczone. Wyszywa się rewelacyjnie! Kolory bardzo mi się podobają i jestem mile zaskoczona tym, że kolory z ariadny dobrane we wzorze fajnie do siebie pasują, bo do większości wzorów z Haftów Polskich część mulin zawsze dobierałam sama. A tu mi się podoba. Ale nie zapeszam, bo jeszcze nie wszystkie kolory kupiłam.

Tak więc obraz narazie wygląda tak:

haft

 

haft

 

Wieczorem przewiduję haftowanie dalsze, mam nadzieję, że nic mi nie przeszkodzi:)

 

15:03, musiak87 , hafciki
Link Komentarze (2) »
czwartek, 01 lipca 2010

Jeszcze się dobrze nie wzięłam za haftowanie nowego obrazu, a już sobie zrobiłam przerwę na kartkę:) W narcyzach jest zaledwie kilka krzyżyków, narazie nie ma nawet co pokazywać. A w głowie narodził się nowy pomysł na kartkę i co zrobić, żal odkładać;)

Więc powstała właśnie taka:

kartka 

kartka

 

Na niebiesko tym razem i trochę weselsza od poprzedniej. Pełna kwiatów malowanych i naklejanych, bo nie wyobrażam sobie kartki bez żadnego kwiatka!