Tworzę, więc jestem... ...czyli o wszystkim, co sprawia mi radość!
piątek, 29 lipca 2011

Tym razem chcę pokazać trochę piękna natury, które uwielbiam! Lubię sobie czasem pochodzić z aparatem i uchwycić to, co ulotne:

kwiat

 

kwiat

 

motyl

 

kwiat

 

kwiat

 

kwiat

 

 

09:51, musiak87 , natura
Link Komentarze (4) »
czwartek, 21 lipca 2011

Wczoraj zamiast igły skusił mnie ołówek. Zasiadłam więc wieczorem i wykonałam taki sobie niewielki rysunek, nic specjalnego, ale pokażę:

          rysunek

 

rysunek

 

Skoro już jestem przy ołówku, to pokażę jeszcze jeden rysunek wykonany jakieś 2 lata temu:

         rysunek

 

rysunek

 

wtorek, 19 lipca 2011

Dziś po południu przyszło mi do głowy, żeby zrobić coś pysznego... I wzięłam się za kokosowe kuleczki, podobne do rafaello. Jeszcze nigdy ich nie robiłam, więc pomyślałam że spróbuję:)

I wyszły takie:

kokoski

 

A oto jak  je zrobić:

SKŁADNIKI:

  • 20 dag masła
  • 1 szkl. cukru pudru
  • 2 jajka
  • 20 dag wiórków kokosowych
  • 2 opakowania kruchych herbatników
  • 5 dag łuskanych orzechów laskowych

PRZYGOTOWANIE:

  1. Masło o temperaturze pokojowej ucieramy na puszystą masę. Nie przerywając ucierania, stopniowo dodajemy cukier puder i jajka, a następnie wiórki kokosowe (ok. 5 łyżek wiórków odkładamy do dekoracji). Mieszamy. Wkładamy na godzinę do lodówki.
  2. Herbatniki dość drobno kruszymy. Mieszamy z masą. Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, wkładając do środka orzecha laskowego. Kulki obtaczamy w wiórkach kokosowych, lekko dociskając. Ponownie schładzamy.

I gotowe. Właściwie przy takiej temperaturze lepiej cały czas trzymać w lodówce. Polecam:))))) I życzę smacznego:))))))

 

czwartek, 14 lipca 2011

...dostawać takie śliczności:) Otóż dostałam kilka dni temu cudną Tildową karteczkę od Kasi. Żobaczcie same:

karteczka

 

karteczka

 

Uważam że super jest zarówno dostawać jak i ofiarowywać takie karteczki komuś, kto sam również je tworzy, wtedy przynajmniej wiadomo, że są doceniane. Ja osobiście podziwiam i dokładnie lustruję każdy szczegół i za każdym razem od nowa się nim zachwycam:)

Kasiu, jeszcze raz dziękuję za tę karteczkę i list:))))

 

poniedziałek, 11 lipca 2011

Kupiłam sobie ostatnio książkę w Biedronce:) Tak mi się jakoś spodobała, typowo "babska" więc myślę sobie - będzie się fajnie czytać. Jak narazie przeczytałam jakieś 20 stron i czyta się dość ciekawie, to podobno "debiut literacki, który podbił świat! Żywa, inteligentna i dowcipna narracja natychmiast wciąga czytelnika w świat, gdzie chodzi się wyłącznie na wysokich obcasach!"

A ja wysokie obcasy bardzo lubię:)

Oto książka "diabeł ubiera się u prady":

książka

 

Pozdrawiam i życzę miłego dnia wszystkim odwiedzającym:))

 

środa, 06 lipca 2011

Dziś nie - robótkowo, ale po prostu tak dla przyjemności:) Od tygodnia prawie ciągle pada i pada. Owszem, bardzo lubię deszcz, ale teraz już go troszkę za dużo raczej. Wczoraj w przerwie między jedną ulewą a drugą, wyszłam z synem z domu, bo nie ma to jak porcja świeżego powietrza po deszczu:)) I tak mnie jakoś kropelki deszczu zainspirowały, że musiałam je uwiecznić:)

lilia

 

liście

 

malwa

 

A w domu kolejna przyjemność - tym razem dla podniebienia:) Witamin mi się zachciało, więc zrobiłam sobie mały energetyczny zastrzyk w postaci bananów z jogurtem, rodzynkami oraz płatkami z miodem i orzechami. Tutaj w duecie z kwiatami z krepiny zrobionymi przez moją siostrę:

deser

 

Życzę wszystkim miłego dnia i dziękuję za przemiłe komentarze:)))))

 

10:48, musiak87 , natura
Link Komentarze (6) »
piątek, 01 lipca 2011

Jest podusia!:) Taka maliznota a tyle czasu mi zajęła. Ale z efektu jestem zadowolona:) Ostatecznie jednak nie jest to poduszka na igły, ale z zawieszką, na ozdobę. Będzie mi się miło na nią patrzyło:))

Oto hafcik przed zszciem:

hafcik

 

I gotowa poduszeczka:

poduszeczka

 

poduszeczka

 

poduszeczka