Tworzę, więc jestem... ...czyli o wszystkim, co sprawia mi radość!
piątek, 15 sierpnia 2014

Coś tam ostatnio dłubię po trochu, choć ochota na kartkowanie jakby odrobinę mniejsza ostatnio. Ale  co zamówione, muszę wykonać. Tak więc przytrafiła mi się karteczka ślubna. Pomysł przyszedł sam, bez obmyślania, spontanicznie i to w trakcie roboty. Łatwo, szybko i mam nadzieję efektownie.

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka