Tworzę, więc jestem... ...czyli o wszystkim, co sprawia mi radość!
niedziela, 10 stycznia 2016

Zaczęłam niedawno niewielki haft z sowami (choć mój syn ciągle upiera się, że to pingwiny:)) Tak więc siedzę sobie i haftuję wieczorami, a dziś z racji niedzieli nawet o poranku. I bardzo przyjemnie jest.

Oto postępy:

haft

 

haft

 

haft

 


haft

 

haft

22:40, musiak87 , hafciki
Link Komentarze (4) »
piątek, 08 stycznia 2016

Witam wszystkich w nowym roku, mam nadzieję, że zaczął się on dla Was optymistycznie, bez większych problemów, z dużą ilością czasu na rzeczy które umilać będą nawet najbardziej kapryśny dzień i ze zdwojoną energią do życia!

Choć Święta się już skończyły, teraz dopiero czuć prawdziwie zimową atmosferę, śnieg się rozszalał, mróz szczypie w uszy a moje dziecko w końcu cieszy się że ulepi bałwana:) Wiem, sytuacja na drogach na pewno wszystkich drażni, ale pamiętajmy - nowy rok - większy optymizm:))

A dla wszystkich na osłodę jeszcze garść ostatnich poświątecznych pierników:)

pierniki

 

pierniki

 

pierniki

 

pierniki

niedziela, 13 grudnia 2015

Czas najwyższy pomyśleć o świętach, bo zbliżają się wielkimi krokami. Pora oczywiście na rozsyłanie kartek, bo ani się obejrzymy, a już nadejdzie Wigilia. Nie wiem jak Wy, ale ja już czuję świąteczny nastrój i coraz bardziej mam ochotę się w niego zagłębić.

A oto moje tegoroczne zimowe kartki:

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

 

kartki

poniedziałek, 16 listopada 2015

Nadszedł wreszcie ten długo wyczekiwany przeze mnie dzień - skończyłam Lady! Właściwie skończyłam już może z tydzień temu, ale tak się jakoś zeszło ze wstawieniem wpisu i zakupem ramki, żeby pokazać też od razu oprawiony. Niestety pogoda przy obfotografywaniu była kiepska, więc zdjęcia są jakie są. 

Oto i ona:

obraz


obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

obraz

 

          obraz

 

obraz


23:52, musiak87 , hafciki
Link Komentarze (7) »
piątek, 25 września 2015

Mam na myśli przyjemnostki dla podniebienia. Robótkowe będą niedługo, gdyż - uwaga uwaga - kończę Różową Lady! :) stawiam już w niej ostatnie krzyżyki, potem kilka kreseczek i niedługo obiecuję pokazać.

A dzisiejszymi przyjemnościami będą: zielona herbata i francuskie ciastka:)) Zakochałam się ostatnio w mieszankach zielonych herbat. Na pierwszym miejscu jest u mnie sencha kaktusowa, uwielbiam jej smak, zapach a nawet widok! Rewelacyjny smak ma również jaśminowo - porzeczkowa, pływają w niej urocze białe kwiatuszki jaśminu. Ostatnio kupiłam "sekret kleopatry", ma lekko waniliowy smak (średni moim zdaniem, ale i tak piję z przyjemnością:) oraz "różaną pokusę" (może nie zachwyca, ale jestem na tak). Kiedy moje zapasy się zmniejszą zamierzam odkrywać dalsze smaki, jest ich tak dużo! Zachęcam naprawdę, bo jak wiadomo zielone herbaty mają bardzo korzystny wpływ na nasz organizm. Odpowiednio parzone mają właściwości pobudzające lub relaksujące. Polecam!

sencha

 

sencha

 

sencha

 

A teraz najszybsze ciacha na świecie - wykonane oczywiście z francuskiego ciasta:) Tu chyba nie muszę zachęcać, każdy na pewno próbował i lubi. Ja uwielbiam! Te wykonałam ekspresowo w niedzielny poranek, niestety z mrożonymi a nie świeżymi truskawkami, ale i tak wyszły pyszne!

ciacha

 

ciacha

 

Serdecznie pozdrawiam!

poniedziałek, 03 sierpnia 2015

Oto kolejna sterta papierków, z których udało mi się stworzyć kolejną ślubną kartkę. Delikatna, biała, kwitnąca:

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

wtorek, 07 lipca 2015

Oj, nie - to jeszcze niestety nie koniec Lady. Zbliża się wielkimi krokami, ale to jeszcze nie to. Proszę więc o cierpliwość:) 

Pojawiły się już jednak konkrety, czyli sama Lady we własnej osobie, w końcu ma twarz, oczy trochę mętne, bo niewykończone, ale namiastka jest. 

Tak więc oto postępy na dzień dzisiejszy.

            haft

 

haft

 

haft

 

haft

23:20, musiak87 , hafciki
Link Komentarze (3) »
sobota, 04 lipca 2015

Jakoś ostatnio w ruch poszły kartki ślubne, dziś mam do pokazania trzy. Jedna z nich miała być "zabawna", więc zdecydowałam się na rysunek z graficzki którą znalazłam gdzieś w necie. Krótko mówiąc oto one:

kartki

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

niedziela, 14 czerwca 2015

Ostatnio miałam do wykorzystania sporą ilość rabarbaru. Zaczęłam więc piec, piec i piec...:) Jakoś nigdy wcześniej nie wykorzystywałam go w swoich wypiekach, a szkoda, bo współpraca z tym warzywem okazała się bardzo przyjemna i udana. 

Znalazłam bardzo fajny przepis na kruche ciasto z rabarbarem i chrupiącą kruszonką:

ciasto


Skł. na ciasto kruche:

  • 150 g mąki pszennej
  • 100  mąki ziemniaczanej
  • 150 g masła
  • 50 g cukru
  • 1 jajo

Skł. na nadzienie:

  • 500 g rabarbaru
  • 3 łyżki płynnego miodu
  • 5 łyżek cukru
  • cukier waniliowy
  • garść rodzynek
  • odrobina wiórków kokosowych

Skł. na kruszonkę:

  • 150 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 125 g schłodzonego masła
  • 50 g cukru

 

Do miski przesiać obydwie mąki, dodać cukier, pokrojone na kawałki masło i jajko. Rozetrzeć palcami masło z resztą składników i zagnieść ciasto. Schłodzić przynajmniej godzinę.

Ciastem wyłożyć dno i kawałek boku formy. Spód podziurkować widelcem i wstawić do lodówki.

Piekarnik nagrzać do 160°C.

Ciasto wstawić do piekarnika i piec ok. 25 min. na blado - złoty kolor. 

W tym czasie przygotować nadzienie - rabarbar pokroić na drobne kawałeczki, wymieszać z miodem, garścią rodzynek, kokosów, cukrem i cukrem waniliowym.

Do drugiej miski przesiać obydwie mąki, dodać cukier i pokrojone na kawałki zimne masło. Rozcierać palcami aż powstanie kruszonka.

Podpieczone ciasto wyjąć, wyłożyć na niego przygotowane nadzienie z rabarbaru, na wierzch posypać kruszonkę i wstawić do piekarnika.

Piec przez ok. 35 - 40 min. na lekko złoty kolor. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

ciasto

 

ciasto

 

ciasto

 

A kolejny przysmak to pyszne(!) muffiny z rabarbarem, które piekłam dwukrotnie bo zniknęły błyskawicznie.

muffiny

 

Skł. na 8 muffinek:

  • 1 szkl. mąki pszennej
  • 1/2 szkl. mąki pełnoziarnistej
  • 1/2 szkl. cukru (może być brązowy)
  • cukier waniliowy
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/3 szkl. oleju
  • 1/2 szkl. maślanki
  • 1 jajko lekko roztrzepane
  • 1  szkl. pokrojonego rabarbaru

Skł. na kruszonkę:

  • 50 g mąkipszennej
  • 2 łyżki cukru
  • 30 g zimnego masła
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

W dużej misce zmieszać skł. suche, w mniejszej mokre. Dodać mokre do suchych tak, aby powstała gładka masa. Dodać pokrojony rabarbar. Napełnić formę do muffinek wyłożoną papilotkami.

Skł. kruszonki zmieszać i posypać nią muffinki.

Piec 25 min. w temp.190°C.

muffiny

 

muffiny

środa, 06 maja 2015

Jak komunia to komunia, skromnie, biało i przejrzyście. 

Karteczka ostatecznie wykończona wczoraj przed południem, w dzień piękny, słoneczny i warty zapamiętania. Dziś choć pochmurno, duszno, lekko wietrznie i zdecydowanie zbiera się na burzę, to dzień - nie powiem - równie przyjemny:-)

A oto i karteczka:

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

 

kartka

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 28